Czym tak naprawdę jest życie? dla mnie życie jest jak zabawa bo jestem człowiekiem zabawy jak to jest według typologii Znanieckiego ale naprawdę każdy z nas postrzega życie inaczej i to właśnie w tym tkwi ta tajemnica życiowa, że przed wieloma ludźmi jacy sa na różnych etapach swojego życia na róznych poziomach to niektóre prawdy są przed nimi przesłonięte i szukają szczęścia nawet i całe życie. Są ludzie jacy tak jak ja ponad wszystko widzą więcej niż zwykły człowiek.
Jako medium i wróżka jestem w stanie wiedzieć co staje się z człowiekiem gdy odchodzi jak i, że się ma wolną wolę do decydowania o swoich dalszych osach w nowym wcieleniu jako człowiek i człowiek za karę sam wybiera sobie "karę" np czy odrodzi się i będzie krótko zył bo np odrodzi się jako chore dziecko np na raka bądz upośledzone jeśli w swoim poprzednim życiu był złym człowiekiem.
Życie jest kręgiem zataczającym koło przez które sytuacje moga do nas wracać a o tym świadczyć może deje vu dzięki któremu nawet te najbardziej wyparte informacje czy wydarzenia wracają w najmniej odpowiednim momencie. Ale niestety-nie jestem ani biologiem bo co innego dla biologa jest życie a co innego dla filozofa jest życie a ze mnie ani filozof ani biolog a już tym bardziej nie psycholog tylko niestety mam ten rypany licencjat z politologii i jestem rypanym politologiem!!!
Nie wiem ale czuje się przez to,ze kończyłam WSZIF jak to ostatnie goofno. Gdy patrzę na swoich znajomych jacy idą swoimi ściażkami czy odnosza sukcesy np jako ludzie nauki to naprawdę-aż płakać mi sie chce,że jestem politologiem i powinna mnie np interesowac wygrana konkretnej partii czy wizerunek polityczny bo jestem po marketingu polityczym ale mnie to nie intersuje i nie wiem co mam zrobić aby ten dyplom unieważinić czy obmyć sie z goofna jakim był WSZIF...
Życie bywa brutalne i niestety ale bardzo mnie to boli,że od 2010 jestem i stoje w miejscu...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz